Potężna GLEBA na Rajdzie Dakar 2026. Jak spisało się KOVE? Bartek Tabin

Bartek Tabin po wypadku na Dakarze. Jechał na motocyklu Kove

W skrócie
  • Bartłomiej Tabin wycofał się z Rajdu Dakar
  • Na 11. etapie uderzył w kamień przy 120 km/h i złamał rękę
  • Jak spisało się Kove na najtrudniejszym rajdzie na świecie?

Bartłomiej Tabin to mistrz Polski w rajdach terenowych i trzykrotny uczestnik najtrudniejszego rajdu na świecie, czyli Rajdu Dakar. Tegoroczna edycja zakończyła się dla pochodzącego z Nowej Rudy zawodnika wyjątkowo pechowo – na jedenastym odcinku motocyklista zaliczył upadek, w wyniku którego złamał rękę i musiał wycofać się z rajdu.

W swoim debiutanckim starcie Tabin zajął 55. miejsce i wówczas gościł w naszym cotygodniowym programie #TAKTRZAŻYĆ, w którym dokładnie opowiedział nam, kto, po co i dlaczego staje na starcie tak trudnego rajdu. Rok później uplasował się na 49. miejscu w klasyfikacji generalnej oraz na drugiej pozycji w prestiżowej kategorii Veteran Trophy. Ambicje na jeszcze lepszy wynik były oczywiście związane z Dakarem 2026, jednakże upadek w wyniku którego Bartek złamał rękę sprawił, że zawodnik zmuszony był wycofać się z dalszych zmagań.

Ciąg dalszy poniżej reklamy

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Dakar Rally (@dakarrally)

Bartłomiej Tabin dwukrotnie ukończył Rajd Dakar, jednakże w swoim trzecim starcie, po uderzeniu przednim kołem motocykla w duży kamień przy prędkości około 120 km/h, zaliczył wywrotkę. Na swoich mediach społecznościowych Bartek poinformował, że Dakar Rally 2026 się dla niego skończył, jednak poza złamaną lewą ręką wszystko jest w porządku. Polski motocyklista – startujący na motocyklu Kove 450 Rally EX – uległ wypadkowi na początku 11. etapu z Bishy do Al Henakiyah. Przed tym odcinkiem Tabin zajmował 72. miejsce w klasyfikacji łącznej, jednak tak odległa pozycja była efektem awarii akumulatora na jednym z wcześniejszych etapów. Polak samodzielnie wsiadł do helikoptera medycznego.

Ciąg dalszy poniżej reklamy

Najważniejsze informacje:

  1. Bartek Tabin jadący na Kove musiał wycofać się z Rajdu Dakar na 11 odcinku.
  2. Polski motocyklista przy prędkości około 120 km/h uderzył w kamień i złamał rękę.
  3. Tabin trzykrotnie startował w Rajdzie Dakar – debiut zakończył na 55. pozycji, a rok później uplasował się na 49. miejscu.

Bartek Tabin o wypadku na Dakarze:

Rajd Dakar 2026. Mordercza pętla licząca 8000 km

Tegoroczna edycja Rajdu Dakar była wyjątkowa dla polskich kibiców pod względem rekordowej liczby zawodników znad Wisły. 48. odsłona Dakaru to licząca około 8000 km pętla, która rozpoczynała się i kończyła w Janbu. Trasa została wytyczona m.in. przez prowincje Al-Bahah, Aseer oraz Jizan nad Morzem Czerwonym. W regionach tych dominują tereny górzyste, rozległe doliny, pustynie kamieniste oraz koryta wyschniętych rzek. W 2026 roku uczestnicy Rajdu Dakar nie wjechali na największą piaszczystą pustynię świata, czyli Empty Quarter, która była niezwykle trudnym terenem, szczególnie dla samochodów i ciężarówek. Cały rajd składał się z 13 etapów.

Ciąg dalszy poniżej reklamy

W kategorii motocykli jako pierwszy na mecie zameldował się pochodzący z Argentyny Luciano Benavides z ekipy Red Bull KTM Factory Racing, a tuż za nim uplasowali się Amerykanin Ricky Brabec oraz Hiszpan Tosha Schareina. W kategorii samochodów zwyciężył duet Nasser Al-Attiyah i Fabian Lurquin, wyprzedzając Naniego Romę i Alexa Haro oraz Martina Prokopa i Emila Bergkvista. Z kolei w klasie SSV jako pierwsi linię mety przecięli Brock Heger i Max Eddy, pokonując Kyle’a Chaneya i Jacoba Argubrighta oraz Xaviera de Soultrait i Martina Bonneta.

Polscy motocykliści na Rajdzie Dakar 2026

Na linii startu tegorocznej edycji Rajdu Dakar stanęła rekordowa liczba Polaków. Do rywalizacji zgłosiło się aż 15 załóg posiadających polskie licencje wydane przez Polski Związek Motorowy, a we wszystkich głównych kategoriach łącznie wystartowało 29 zawodników znad Wisły, w tym czterech motocyklistów (dwóch debiutantów). Trzech Polaków z powodzeniem dotarło do mety – Konrad Dąbrowski, który na Dakarze startował już po raz piąty, ukończył zmagania na 4. miejscu w klasie Rally 2, zwyciężył w kategorii Juniorów oraz zajął 13. miejsce w klasyfikacji generalnej motocykli.

Pierwszy z debiutantów – 20-letni Filip Grot – za cel postawił sobie przede wszystkim ukończenie rajdu. Do mety dojechał na 2. miejscu w klasyfikacji Juniorów, 40. pozycji w Rally 2 oraz 51. wśród wszystkich motocyklistów. Z kolei Robert Przybyłowski ostatecznie uplasował się na 59. miejscu w Rally oraz 70. w klasyfikacji generalnej.

Ciąg dalszy poniżej reklamy

Historia Rajdu Dakar

Nie ma chyba fana motoryzacji, który nie kojarzyłby kultowego Rajdu Dakar (wcześniej Paryż–Dakar), gdzie co roku zawodnicy zmagają się z niezwykle wymagającą trasą. Początków tego rajdu należy szukać w 1977 roku, gdy Francuz Thierry Sabine zgubił się na pustyni podczas rajdu Abidżan-Nicea. Wszechobecny piach zrobił na nim ogromne wrażenie i w jego głowie narodził się pomysł zorganizowania własnej imprezy. W 1979 roku odbyła się pierwsza edycja z Paryża do Dakaru w Senegalu, jednak zarówno lokalizacja startu, jak i mety wielokrotnie się zmieniała ze względu na zawirowania polityczne. Po raz ostatni Rajd Paryż–Dakar w pierwotnej formie odbył się w 2001 roku.

Warto zaznaczyć, że po raz pierwszy Polacy na starcie najtrudniejszego rajdu świata pojawili się w 1987 roku Dwie załogi stanęły wówczas do rywalizacji ciężarówkami Jelcz S442, jednak z powodu usterek nie dotarły do mety. Dwa lata później, oprócz załogi Jelcza, wystartowały także dwie ekipy w Starach 266, które ostatecznie zameldowały się na mecie rajdu. Pierwszym polskim zwycięzcą Dakaru był w 2012 roku Dariusz Rodewald, startujący w kategorii ciężarówek jako mechanik. Drugim był Rafał Sonik, który triumfował w 2015 roku w kategorii ATV. Trzecim natomiast Eryk Goczał, zwycięzca Dakaru 2023 w kategorii UTV.

Ciąg dalszy poniżej reklamy


Odkryj więcej z Jednoślad.pl

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Inne publikacje na ten temat:

1 opinia

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ciąg dalszy poniżej reklamy
Back to top button